Sokół Ostróda odniósł zwycięstwo w spotkaniu z Mazurem Ełk. Trójkolorowi wygrali 3:0, a bramki dla naszego zespołu zdobyli Kotaro Imaiida, Wiktor Benedyktowicz oraz Bartek Danowski.
Skuteczna pierwsza połowa
Spotkanie rozpoczęło się od groźnej sytuacji Mazura Ełk. Strzał z okolic siódmego metra poszybował jednak nad bramką Leona Otchenashenki. W 7. minucie przed znakomitą szansą stanął Kotaro Imaiida, ale nie zdołał opanować piłki i ostródzianie mieli jedynie rzut rożny. Pięć minut później Adam Zaborowski został zablokowany w polu karnym, a następnie niecelny strzał zza pola karnego oddał Kacper Nowicki. W kolejnych minutach gra toczyła się głównie w środku pola. W 23. minucie goście przejęli piłkę na połowie Sokoła, ale pewną interwencją popisał się nasz bramkarz.
Dwie minuty później gospodarze objęli prowadzenie. Po podaniu Wiktora Benedyktowicza Kotaro Imaiida znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i skutecznym wykończeniem otworzył wynik spotkania.

W 30. minucie ponownie błysnął Otchenashenko, kapitalnie broniąc uderzenie zza pola karnego. Chwilę później Dawid Zagórski znalazł się w dobrej sytuacji w polu karnym, ale jego strzał minął bramkę.
W dalszej części pierwszej połowy obie drużyny nie ustrzegły się niedokładności. Gdy wydawało się, że na przerwę zejdziemy przy jednobramkowym prowadzeniu, Sokół podwyższył wynik. Kacper Nowicki precyzyjnie dośrodkował wprost na głowę Wiktora Benedyktowicza, a ten do asysty dołożył też bramkę. Do przerwy prowadziliśmy 2:0.

Kontrola po przerwie i gol w końcówce
Początek drugiej połowy nie przyniósł większych emocji. Mazur dążył do odwrócenia losów spotkania, jednak ostródzka defensywa skutecznie odpierała ataki rywali. W 60. minucie dobrze rozegraną akcję strzałem z dystansu zakończył Olek Yatsenko, lecz piłka minęła bramkę. Chwilę później zza pola karnego uderzał również Fabisiak, ale bez powodzenia.
W 70. minucie Aleksander Popławski oddał strzał głową, który poszybował obok bramki. W odpowiedzi na boisku pojawił się Krystian Meyer. Niedługo po wejściu spróbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy, jednak Kleczkowski stanął na wysokości zadania. Po rzucie rożnym do uderzenia doszedł Mateusz Musiński, lecz również nie znalazł drogi do siatki.
W kolejnych minutach Sokół szukał trzeciego trafienia. Po świetnym podaniu Borysa Dmytryszyna w dobrej sytuacji znalazł się Wojciech Wasiłowicz, ale ponownie lepszy okazał się bramkarz Mazura. W końcówce Krystian Meyer obsłużył jeszcze Wasiłowicza dobrym podaniem, jednak jego strzał nie zaskoczył Kleczkowskiego.
W 89. minucie Wojciech Wasiłowicz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Mazura. Kleczkowski sfaulował naszego zawodnika, za co sędzia Marcin Szczerbowicz ukarał go czerwoną kartką. Do rzutu wolnego podszedł Bartek Danowski, który precyzyjnym uderzeniem zamienił stały fragment gry na bramkę i ustalił wynik spotkania na 3:0.
Sokół Ostróda 3:0 Mazur Ełk
Bramki: Kotaro Imaiida 26’, Wiktor Benedyktowicz 45’, Bartłomiej Danowski 90’
Kolejne spotkanie Sokół rozegra 16 września o 16:30, na wyjeździe z Błękitnymi Orneta. W Ostródzie zagramy 26.09 o 15:00 z Polonią Pasłęk.