Wyjazdowa wygrana z Bronią!

niedziela, 27 października 2019 20:57

W meczu 14 kolejki rozgrywek III ligi Sokół w Radomiu pokonał miejscową Broń3:2.

Dla mieszkańców chłodnej i deszczowej Ostródy i okolic trudno w to będzie uwierzyć, ale niedzielny mecz w Radomiu rozgrywany był w iście letnich warunkach. W samo południe na radomskie boisko wybiegła jedenastka z kilkoma zmianami w składzie Sokoła, w porównaniu do poprzedniego spotkania. Wobec przymusowej pauzy za nadmiar kartek Krzysztofa Wickiego, parę środkowych obrońców tworzyli Piotr Kołc i Hubert Otręba, na prawym skrzydle zagrał Robert Chwastek, a najbardziej wysuniętymi zawodnikami byli Robert Hirsz i Patryk Kubicki.

Mając w pamięci ostatni mecz wyjazdowy, wygrany z Unią Skierniewice 6:0, Sokół od pierwszego gwizdka ruszył do zdecydowanych ataków i już w pierwszej akcji mógł uzyskać prowadzenie. Robert Chwastek dogrywał na 3 metr do Patryka Kubickiego, ale to podanie w ostatniej chwili przeciął obrońca gospodarzy. Ostródzianie wywalczyli jednak rzut rożny po którym otworzyli wynik meczu. Kombinacyjnie rozegrany rzut rożny, będący w polu karnym Hubert Otręba dogrywa do swojego partnera ze środka obrony Piotra Kołca, który ładnym strzałem pokonuje Jakuba Kosiorka. W 16 minucie rzut wolny z 17 metrów wykonywali radomianie, a strzał Przemysława Wicika obronił Kacper Leszczyński. 5 minut później Sokół podwyższył swoje prowadzenie. Efektowna akcja lewą stroną Patryka Kubickiego, który piętką dograł do Roberta Chwastka, a ten mimo że był faulowany, precyzyjnym strzałem od słupka zdobył swojego 2 gola w sezonie. W kolejnych minutach meczu szans za zdobycie bramek zawodnicy obu drużyn szukali w strzałach z dystansu, ale próby Przemysława Wicika ze strony gospodarzy i Bartłomieja Wasiluka i Roberta Chwastka nie znalazły drogi do siatki. Najlepszą okazję na zdobycie bramki w pierwszej połowie gospodarze mieli w 38 minucie, kiedy Dominik Leśniewski w sytuacji sam na sam przeniósł piłkę nad poprzeczką. Tuż przed końcem kończącym pierwszą część gry Sokół miał świetną okazję po centrze Roberta Chwastka, lecz strzał z głowy Patryka Kubickiego okazał się niecelny.

W 52 minucie Sokół podwyższa swoje prowadzenie. Ładna akcja podopiecznych Piotra Kołca, dogranie Roberta Chwastka do Wojciecha Zyska, który świetnie dośrodkował do Oskara Rynkowskiego, a ten strzałem z głowy pokonuje Jakuba Kosiorka. Broń jednak nie składała … broni i już 3 minuty później zdobyła swoja pierwszą bramkę. Szybka akcja gospodarzy, wypuszczenie na wolne pole Dominika Leśniewskiego, który precyzyjnym strzałem zewnętrzną częścią stopy pokonuje Kacpra Leszczyńskiego. W 63 minucie na tablicy wyników było już 2:3. Dośrodkowanie z okolic środkowej części boiska, zgranie głową jednego zawodników Broni i niepilnowany w naszym polu karnym Kamil Czarnecki zdobywa bramkę. 9 minut później po rzucie rożnym z głowy strzelał Damian Winiarski, lecz dobrze bronił Kacper Leszczyński. Na kwadrans przed końcem meczu w środku pola futbolówkę wyłuskał Oskar Rynkowski, przebiegł z nią 40 metrów, lecz nie poradził sobie w polu karnym w obrońcą Broni. W 81 minucie Robert Hirsz dogrywa do Michała Stryjewskiego, który ładnie opanował piłkę i zdecydował się atomowy strzał zza pola karnego, lecz futbolówka trafia w poprzeczkę. Swojej szansy na bramkę strzałem z 23 metrów szukał też Andrzej Łyszyk, ale tym razem obronił Jakub Kosiorek. Mimo 4 doliczonych minut gospodarze nie byli w stanie zagrozić naszej bramce i mecz zakończył się zwycięstwem Sokoła 3:2.

Po porażce w ostatniej kolejce z Radomskiem, Sokół wyszedł podwójnie zmotywowany z chęcią odniesienia zwycięstwa i cel ten został zrealizowany. Od pierwszego gwizdka prowadzącego dobrze zawody Rafała Michalaka to nasi zawodnicy zdominowali przeciwnika i szybko uzyskali dwubramkowe prowadzenie. Przy wyniku 0:3 wdarło się nieco nonszalancji i ambitnie grający gospodarze zdobyli 2 bramki. W kolejnych jednak minutach widać było większą dojrzałość Sokoła i przy lepiej nastawionych celownikach zwycięstwo mogło być bardziej okazałe. Rola lidera rozgrywek i jednego z kandydatów do awansu jest niewdzięczna, bo widać większą motywację i chęć utarcia nosa faworyzowanej drużynie. Niemniej nasi zawodnicy radzą sobie z wyjazdową presją i po inauguracyjnej porażce, od meczu z Huraganem na wyjazdach są niepokonani.

Warto zwrócić uwagę na świetną dyspozycję w lidze Znicza Biała Piska, który odniósł 7 z rzędu ligowe zwycięstwo i dzięki temu awansował na pozycję wicelidera. W ważnym w perspektywy naszej drużyny niedzielnym meczu między rezerwami Legii a Świtem Nowy Dwór Mazowiecki padł remis, z kolei w Morągu Huragan pokonał Sokół Aleksandrów Łódzki 3:1, a nasz najbliższy rywal Polonia Warszawa uległa na własnym boisku Concordii Elbląg 1:3. Zatem drużyny z województwa warmińsko-mazurskiego odniosły komplet zwycięstw w tej kolejce i ku zdziwieniu większej ilości kibiców zajmują obecnie lokaty 1,2,4 i 9. Brawo!

Broń Radom – Sokół Ostróda 2:3 (0:2)

Leśniewski 56’, Czarnecki 63’ - Kołc 3’, Chwastek 21’, Rynkowski 52’

Broń: Kosiorek - Góźdź (76. Ziemak), Jagieła, Kventsar, Wicik, Leśniewski, Sala (69. Winiarski), Więcek, Nogaj (65. Sternicki), Czarnecki, Śliwiński (59. Kołtunowicz).
Sokół: Leszczyński – Brzuzy, Kołc, Otręba, Żwir - Wasiluk (73. Stryjewski), Rynkowski (77. Wasiak), Chwastek, Kubicki, Zyska (73. Łyszyk) - Hirsz (86. Skotarenko).

żółte kartki: Kventsar , Sala (Broń) - Zyska, Chwastek, Rynkowski (Sokół).

Jak już wcześniej wspominano, Sokół w kolejnym meczu podejmie Polonię Warszawa. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych kibiców, w związku z przypadającym na piątek 1 listopada Święcie Zmarłych, mecz z „Czarnymi Koszulami” odbędzie się wyjątkowo w niedzielę 3 listopada o godz. 16:00. Już teraz serdecznie zapraszamy.

foto: s28.

Czytany 527 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 27 października 2019 21:44

Główni sponsorzy

SPONSOR STRATEGICZNY

Ostroda-Yacht wieksze

SPONSORZY

sponsorzy wszyscy telebim 01102019 Fotor

forbet 900x596