"Widać było progres w naszej grze"

piątek, 30 listopada 2018 19:13

Marcin Kajca, kapitan Sokoła Ostróda podsumował rundę jesienną w wykonaniu ostródzkiej drużyny.

Po pierwszej rundzie zajmujecie siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów. Jest to wynik, który was satysfakcjonuje?

Na chwilę obecną jest to dobry wynik, aczkolwiek jest mały niedosyt. Zanotowaliśmy sporo remisów, a przegraliśmy tylko trzy spotkania. Szkoda, ponieważ na pewno minimum trzy mecze, które zremisowaliśmy powinny się zakończyć naszym zwycięstwem.

Jakbyś mógł powiedzieć, czego zabrakło, żeby ten wynik punktowy był lepszy?

Zabrakło nam trochę szczęścia. Mówiłem na początku rundy, że prawdziwe oblicze drużyny poznamy gdzieś w okolicach dziesiątej kolejki i miałem rację. Stwarzaliśmy w każdym spotkaniu dużo sytuacji, strzelaliśmy sporo bramek, a gdyby była jeszcze lepsza skuteczność, to na pewno tych punktów byśmy mieli więcej.

Czy zgodzisz się z tym, że w większości spotkań brakowało wam klasycznego napastnika? Widać było, w dwóch ostatnich kolejkach, jak do składu powrócił Mateusz Broź, że wasza gra wyglądała lepiej.

Brakowało nam przez całą rundę takiej klasycznej „dziewiątki”, która zagwarantowałaby nam dziesięć czy piętnaście bramek w sezonie i to chyba każdy dostrzegał.

A jak ty ocenisz swoją postawę w tej rundzie, bo statystyki pokazują, że byłeś najlepszym strzelcem drużyny?

Nie jestem od oceniania sam siebie, aczkolwiek myślę, że była to udana runda w moim wykonaniu i jestem z niej zadowolony. Mam nadzieję, że będzie mi dane to kontynuować.

Czy już teraz możemy powiedzieć, o co będziecie walczyć w rundzie wiosennej?

Ktoś kto mówi, że nie zagląda w tabelę, to kłamie. Do drugiego miejsca mamy bardzo małą stratę i trzeba się skupiać na każdym kolejnym meczu. Sokół Aleksandrów Łódzki już odjechał reszcie stawki, ale jestem pewny, że nie wygra on wszystkich meczy i zawsze ma on zadyszkę w rundzie rewanżowej. Mam przede wszystkim nadzieję, że my będziemy kontynuować naszą dobrą grę z końcówki rundy jesiennej.

Czy uważasz, że potrzebujecie w tej przerwie zimowej wzmocnień w składzie, żeby jeszcze włączyć się do walki o czołowe pozycje?

Na pewno jeżeli chcemy włączyć się do walki, to musi przyjść ze czterech nowych zawodników, którzy od razu wskoczą do składu i będą ciągnąć ten wózek, ponieważ w tej rundzie tak miało być, a wyszło inaczej. Trzon zespołu stanowili zawodnicy, którzy byli w klubie już wcześniej, a tak naprawdę oni mieli być tylko dodatkiem.

Czy wy czujecie jakąś presję ze strony władz klubu, aby w tym sezonie osiągnąć bardzo dobry wynik?

Drużyna jest tak zbudowana, że jest kilku doświadczonych zawodników i jest też sporo chłopaków, którzy dopiero wchodzą do seniorskiego futbolu, więc dużej presji nie ma, a my gramy coraz lepiej w każdym kolejnym meczu i progres w naszej grze jest zauważalny.

Czy będziecie mieli jakiś czas, żeby odpocząć po tej rundzie, ponieważ była ona bardzo intensywna?

Ja zagrałem we wszystkich meczach, ale jeszcze mam na tyle siły, także spokojnie mógłbym zagrać jeszcze kilka kolejek. Jednak trzeba szczerze powiedzieć, że lepiej już odpocząć trochę. Trenujemy do 14 grudnia, a następnie będzie czas na odpoczynek i siódmego lub ósmego stycznia stawiamy się na pierwszym treningu. Ma być jeszcze wigilia klubowa, która zakończy nasz okres roztrenowania i rozjedziemy się do domów.

rozmawiał Rafał Herman 

Czytany 456 razy

Główni sponsorzy

ZŁOTY PARTNER OSTRÓDA YACHT

sponsorzy 01082018

forbet 900x596